Na naszej witrynie stosujemy pliki cookies w celu œświadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".
Kredyt Żary
Menu główne

Kredyt hipoteczny w złotówkach czy walucie obcej ?

Bierzesz kredyt hipoteczny?

Najważniejszym pytaniem jakie powinieneś sobie zadać to czy chcesz wziąć ten kredyt w polskich złotówkach czy w walucie obcej?

 

Poniższy artykuł ułatwi Państwu wybór. Oczywiście mogą Państwo pominąć tą lekturę i po prostu zadzwonić do nas... :)

 

Z przyjemnością pomożemy dobrać najbardziej korzystne dla Państwa rozwiązanie :), ale do rzeczy...

Każdy kredytobiorca staje przed takim pytaniem. Nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi i każdy przypadek należy rozważyć indywidualnie. Jest kilka czynników które mają wpływ na optymalny dobór rodzaju kredytu hipotecznego. Najważniejsze z nich wymienione są poniżej:

 

Po pierwsze całkowita cena kredytu hipotecznego:
Główny koszt kredytu hipotecznego płacony przez kredytobiorcę to jego oprocentowanie. Oprocentowanie składa się z dwóch składników. Jest to marża banku oraz stopa referencyjna (najczęściej WIBOR3M dla kredytów walutowych i LIBOR3M bądź EURIBOR dla kredytów hipotecznych w walucie). I tak z jednej strony marże banku są dużo mniejsze dla kredytów w polskich złotych a stawki referencyjne są dużo niższe dla kredytów walutowych.

Przykład:


Kredyt w PLN Kredyt
Marża
1,8%
3,2%
Stafka referencyjna
3,8%
0,83%

 

Obecnie końcowy koszt oprocentowania dla kredytów hipotecznych w walucie jest niższy. Jednakże koszt ten obarczony jest ryzykiem. I nie jest to tylko ryzyko zmiany kursu wymiany waluty ale także ryzykiem zmiany stawki referencyjnej.

 

Ryzyko zmiany kursu walutowego w obecnym momencie na wyższy (co podwyższa wysokość raty kredytu hipotecznego) można uznać za ograniczone gdyż gospodarka europejska wychodzi już z kryzysu i nie powinno już wystąpić załamanie kursu PLN podobne do tego które nastąpiło w okresie kryzysu gdzie cena 1 EUR zbliżyła się do 5 PLN.

 

Eksperci mówią o tym, że nie powinniśmy mieć już drugiego dna kryzysu. Jednakże ostatnie wydarzenia w Grecji, Węgrzech czy na Litwie pokazują, że i w tej materii istnieje ryzyko błędu. Powinniśmy tutaj pomyśleć nie tylko o ograniczeniu ewentualnych strat, ale również o możliwości dodatkowych korzyści wynikających z różnic kursowych – spadek kursu EUR zmniejszy ratę kredytu walutowego.

 

Obecnie średni kurs EUR waha się na poziomie 3,9 – 4,0 PLN a kurs bankowy kurs sprzedaży to około 3,7 – 3,8 PLN za 1 EUR. Tak więc do historycznego dna kursu EUR na średnik poziomie około 3,2 – 3,3 PLN, a przed wszystkim kursu sprzedaży na poziomie 3,3 – 3,4 pozostaje niewielka droga. Tak więc korzyści z tego typu różnicy kursowej mogą być znacznie mniejsze niż się spodziewamy. (na wykresie kurs PLN do EUR od 2001 roku).

 

Ryzyko zmiany stopy referencyjnej to już zupełnie co innego. Mianowicie stopy te zostały obniżone w czasach kryzysu do praktycznie najniższych w historii. Również rządy wielu krajów europejskich wpompowały wielkie sumy pomocy rządowych w swoje gospodarki.

Często te sumy były pieniędzmi „pustymi” czyli dodrukowanymi. Obydwa te czynniki niosą ryzyko wystąpienia znacznej inflacji. Czyli przy wychodzeniu z kryzysu stopy procentowane zaczną szybko rosnąć a możliwa inflacja znacznie może ten proces przyspieszyć.

 

W Polsce płynęliśmy pod prąd ogólnych trendów w Europie i taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Przynajmniej nie w takim stopniu jak w Europie zachodniej. Efektem końcowym dla kredytobiorców w walutach będzie wzrost raty znacznie szybszy i dramatyczny niż w przypadku kredytów w PLN.

 

Tak więc przyszła cena kredytu hipotecznego w walucie mimo dzisiejszych różnic (a są one niewielkie) może znacznie się zmienić i to na niekorzyść kredytobiorcy.

 

Po drugie akceptowany poziom ryzyka:

Podstawowe zagrożenia związane z ryzykiem zmiany kursu oraz stopy referencyjnej starałem się wyjaśnić powyżej. Kolejnym elementem układanki jest suma jaką zamierza kredytobiorca pożyczyć.

 

Osobiście obecnie odradzam klientom kredyt w walucie na 100% wartości nieruchomości jak również i przy kredytach na wyższe kwoty. Robie tak, gdyż ryzyko zmiany raty w kredycie walutowym przy znacznych sumach może być już nieakceptowane dla pożyczkobiorcy. Duża zmiana raty znacznie bardziej prawdopodobna przy dużych kwotach może pociągnąć za sobą bardzo duże problemy.

 

Przy znacznym wkładzie własnym oraz przy mniejszych sumach kredytów poziom ryzyka jest ograniczony tak więc można takie ryzyko zaakceptować.

 

Po trzecie zdolność kredytowa:

Praktycznie w każdym banku zdolność kredytowa liczona dla kredytu w PLN oraz waluty obcej będzie zupełnie inna i raczej na pewno znacznie wyższa dla PLN. Zdolności kredytowe dla kredytów w walucie obcej znacznie ograniczają możliwości zaciągnięcia wyższej sumy kredytów. Może zdarzyć się tak że będą mieli Państwo zdolność kredytową na daną sumę dla kredytu hipotecznego w PLN a na kredyt hipoteczny w walucie obcej już nie.

 

Po czwarte dostępność:

Nowa dyrektywa Komisji Nadzoru Finansowego – dyrektywa „S” – bardzo mocno ograniczy możliwość zaciągania kredytów w walucie obcej. Dyrektywa ta nie jest skierowana bezpośrednio na klienta, a na banki. To one będą musiały ograniczyć akcję kredytową w walutach obcych gdy procent udzielonych przez nie kredytów hipotecznych w walutach jest większy niż 50% całego portfela kredytowego. W takiej sytuacji jest wiele banków, a wprowadzenie dyrektywy praktycznie wymusi na nich zaprzestania akcji kredytowej dla kredytów hipotecznych w walucie. Tym samym dostępność kredytów hipotecznych w walutach obcych bardzo mocno będzie ograniczona.

 

Po piąte wcześniejsza spłata:

Jeżeli planują Państwo wcześniej spłacić kredyt hipoteczny to odradzam kredytowanie się w walucie obcej. W bardzo trudnej sytuacji są dzisiaj osoby które wzięły kredyt jeszcze przed kryzysem. Nie tylko z powodu innej wielkości raty ale przede wszystkim z powodu dużo wyższej sumy kredytu jaki mają do spłaty. Tak więc jeżeli planujesz wcześniej spłacić kredyt hipoteczny, zamienić za jakiś czas nieruchomość jaką posiadasz to najważniejszym dla Ciebie czynnikiem będzie to czy będziesz w stanie to zrobić. A kredyt walutowy w walucie obcej bardzo mocno zwiększa ryzyko takiej operacji.

 

Podsumowując:

Obecnie kredyt hipoteczny w walucie obcej osobiście zaciągnąłbym tylko i wyłącznie w momencie posiadania znacznego wkładu własnego a sama suma kredytu byłaby ograniczona. Kredyt w PLN daje nam kredytobiorcą mimo wszystko dużo większą przewidywalność w długim okresie i spokój z dnia na dzień. Podejrzewam, że dzisiaj wielu kredytobiorców zrezygnowałoby z kredytu w walucie jaki zaciągnęło 2 lub 3 lata temu. Jak również kredyt hipoteczny w walucie nie byłby tak częstym tematem rozmów jak i zmartwień kredytobiorcy.